Pierwszy na pomysł przesuwania wskazówek zegara wpadł Benjamin Franklin. Oczywiście chodziło o lepsze wykorzystanie światła dziennego i zaoszczędzenie świec powszechnie wtedy używanych do rozświetlania mroku. Pomysłu nie wcielono w życie.
Po stu latach do pomysłu powrócił w swojej książeczce „The Waste of Daylight” niejaki William Willett.
Anglik wyliczył, że przestawiając zegary o 80 minut w okresie letnim można by zaoszczędzić na oświetleniu nawet 2,5 mln funtów rocznie. Był rok 1907 i nikt przy zdrowych zmysłach nie brał pomysłu Willetta na poważnie.
Pomysł kręcenia wskazówkami zegara wcielono w życie dopiero w 1918r w Niemczech oczywiście z przyczyn ekonomicznych wszak trwała I Wojna Światowa.
Ostatnimi laty zaczęto mówić o negatywnym wpływie manipulacji czasem na zdrowie ludzi.
Niestety kryzys energetyczny, rosnące ceny energii powodują ciągłe odsuwanie daty gdy ludzie przestaną bawić się czasem aby “zaoszczędzić” na … świecach 😉

Kategorie: oczami N.R.

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *