Urodziłem się w PRL-u.
Od dziecka karmiono mnie 4 pancernymi i psem, Klosem i radzieckim szpiegiem Stierlitzem z serialu Siedemnaście mgnień wiosny.
Ukoronowaniem tej karmy była przysięga na przyjaźń z bratnim narodem ZSRR złożona w wojsku ludowym ponoć polskim chociaż pod dowództwem generałów z Moskwy.

Potem była zmiana

Dzisiaj jeśli dostanę karabin to każą mi strzelać do tych, których niegdyś kazano mi darzyć bratnią przyjaźnią.
Tego dylematu nie mają urodzeni po 1989 roku. Jak widać nie mają też Ukraińcy i Rosjanie, którzy przecież nie tak dawno żyli w jednym państwie i uczono ich, że wrogiem są imperialiści z zachodu.

Jesteś pionkiem w grze, kółkiem w maszynie…

Jesteśmy tylko pionkami w grze bez prawa do wyboru ?
Oczywiście ktoś powie, że mam rozum i mogłem się w młodości przyłączyć do opozycji anty komunistycznej, odmówić służby w LWP itd.
No ale czy dziś ktoś może odmówić gdy zostanie powołany do służby wojskowej ?
Dodam też, że w małomiasteczkowym środowisku żadnej opozycji nie było, a przynajmniej ja jej nie spotkałem.
Nawet nie słyszałam o jej istnieniu. Jak pelikan łykałem Dziennik Telewizyjny bo nic innego nie było.
Chociaż nie do końca – była przecież Trybuna Ludu, którą kupowało się w innych celach niż czytanie ale jednak coś tam kątem oka się czasem przeczytało.

Chorągiew na wietrze

Wiatr zmienił kierunek…
Dzisiaj też o tym do koga mam strzelać, kogo lubić sam nie decyduję. Państwo oczekuje, że będę strzelał do tego kogo mi wskażą. W końcu oni lepiej wiedzą. Czy ja mam prawo wyboru ? Teoretycznie tak.
W sumie niewiele się zmieniło. Są jacyś oni źli i my z przyjaciółmi dobrzy.

A teraz poważnie

W każdym narodzie są dobrzy i źli ludzie. Niestety raczej już nie doczekam czasów gdy świat będzie globalną, pokojową wioską bez granic i wojen.
Wojny wywołują Ci, którzy mają władzę, a na wojnie giną ci, którzy władzy nad swoim losem nie mają.
Może więc wystarczyłoby ją, tę władzę zlikwidować aby nie było wojen i granic ?
Ale czy Świat bez władzy w ogóle jest możliwy ?


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.